Koniec pasków nienawiści TVP - Nowa jakość TVP w ciekawym planie organizacji społecznych

Koniec pasków nienawiści TVP - Nowa jakość TVP w ciekawym planie organizacji społecznych
Autor Honorata Czerwińska
Honorata Czerwińska21.12.2023 | 8 min.

Konkretne plany dla mediów publicznych przedstawiły organizacje społeczne. Chodzi o zakończenie emisji tzw. "pasków nienawiści" w Wiadomościach TVP, które przez lata służyły manipulacji i atakowaniu mniejszości. Teraz społecznicy oczekują od nowego zarządu telewizji publicznej przede wszystkim niezależności, obiektywności i pluralizmu. Ważne jest też, by TVP przestała dyskryminować oraz zaczęła szanować prawa człowieka i obywatela. Tylko wtedy media publiczne będą mogły realizować swoją misję.

Zakończenie emisji paszystycznych plansz

Wraz ze zmianami personalnymi w Telewizji Polskiej nadeszła pora na zakończenie emisji kontrowersyjnych plansz informacyjnych, potocznie nazywanych "paskami nienawiści". Przez ostatnie lata stały się one symbolem upolitycznienia i braku obiektywizmu mediów publicznych. Zdaniem organizacji społecznych, TVP przestała pełnić funkcję informacyjną, a zaczęła służyć manipulacji i atakowaniu konkretnych środowisk.

W swoich przekazach telewizja publiczna uderzała w te grupy i instytucje, które nie popierały partii rządzącej. Ofiarami tych ataków były m.in. uczestniczki Strajków Kobiet, środowiska LGBT, opozycja, związki zawodowe oraz Unia Europejska. Dochodziło do sytuacji, w których TVP otwarcie nazywała protestujących "zadymiarzami" czy "anarchistami".

Stało się to możliwe, ponieważ media publiczne utraciły niezależność i zostały podporządkowane partii rządzącej. Dlatego teraz, wraz z nowym zarządem, rozpoczyna się proces przywracania tych mediów społeczeństwu. Jest to trudne zadanie, ale niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania demokracji.

5 przykładów krzywdzących plansz z TVP

Wśród setek kontrowersyjnych plansz informacyjnych pokazywanych w Wiadomościach TVP w ostatnich latach, można wyróżnić 5 szczególnie bulwersujących:

  • "Lewaccy zadymiarze chcą wywołać chaos" - o Strajkach Kobiet
  • "Ideologia LGBT niszczy rodzinę" - o społeczności LGBT
  • "Nieudacznicy z opozycji pouczają innych" - o odmiennych poglądach politycznych
  • "Uzurpatorzy z unijnego trybunału" - o Unii Europejskiej
  • "Początkujący lekarze żądają miliardów złotych" - o proteście rezydentów

Tego typu sformułowania miały na celu poniżenie, ośmieszenie i zdyskredytowanie określonych środowisk. Dochodziło wręcz do podżegania do nienawiści i przemocy. Na szczęście najgorszy okres mamy już za sobą.

Nowe zadania dla TVP według organizacji

Z okazji symbolicznego pierwszego wolnego wydania Wiadomości TVP, organizacje społeczne postanowiły przedstawić swoje oczekiwania wobec przyszłości mediów publicznych. Dotyczą one przede wszystkim zapewnienia niezależności, pluralizmu i bezstronności.

Po latach podporządkowania partii politycznej, TVP i Polskie Radio muszą na nowo zbudować zaufanie społeczne i spełniać standardy demokratycznego państwa. Nie będzie to łatwe po doświadczeniach ostatnich lat, ale jest to niezbędny proces.

Nowe władze mają za zadanie przywrócić telewizji publicznej charakter uniwersalny - tak, aby każdy widz czuł, że jest ona również dla niego. Poza zmianami programowymi, konieczne będą także zmiany kadrowe. Tylko wówczas TVP na nowo stanie się wiarygodna.

Główne postulaty organizacji

Oto najważniejsze oczekiwania organizacji społecznych wobec TVP i mediów publicznych:

  • obiektywny i rzetelny przekaz informacji
  • niezależność od wpływów politycznych
  • zaprzestanie ataków na grupy mniejszościowe
  • umożliwienie publicznej debaty bez cenzury
  • przedstawianie różnorodnych poglądów

Spełnienie tych postulatów pozwoli mediom publicznym odzyskać zaufanie i pełnić swoją rolę w demokratycznym państwie. Jest to trudne zadanie, ale jak pokazuje przykład wielu krajów - możliwe do zrealizowania.

Czytaj więcej: Parada Seniorów na W KINACH: Vika! Błyskawica! Równość!

Społeczne oczekiwania przekazu telewizji

Poza konkretnymi zadaniami dla TVP, organizacje społeczne przedstawiły także swoją wizję, jak powinien wyglądać przekaz mediów publicznych. Podkreślały przede wszystkim potrzebę pluralizmu - prezentowania w debacie różnych punktów widzenia.

Zdaniem przedstawicieli NGOsów, telewizja publiczna powinna być miejscem, w którym spotykają się i dyskutują osoby o odmiennych poglądach politycznych czy światopoglądowych. Ważny jest szacunek dla rozmówcy i unikanie agresji słownej - na tym powinna opierać się publiczna debata.

Ponadto telewizja publiczna odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu postaw obywatelskich i patriotycznych. Dlatego powinna w swoich audycjach eksponować te wartości, które łączą Polaków, a nie dzielą. Będzie to możliwe, gdy TVP na powrót stanie się uniwersalna i pluralistyczna.

Obiektywność Pluralizm
Bezstronność Szacunek
Niezależność Patriotyzm

Przypomnienie najbardziej krzywdzących plansz

Koniec pasków nienawiści TVP - Nowa jakość TVP w ciekawym planie organizacji społecznych

Podczas protestu pod siedzibą TVP, organizacje społeczne przypomniały najbardziej bulwersujące, ich zdaniem, plansze informacyjne emitowane w Wiadomościach TVP w ostatnich latach. Był to rodzaj podsumowania tego, jak wyglądały media publiczne za rządów PiS.

Wśród przykładów znalazły się m.in. określenia protestujących kobiet mianem "zadymiarek" czy atakowanie społeczności LGBT. Zdaniem protestujących, tego typu przekaz prowadził do eskalacji nienawiści i przemocy wobec mniejszości.

Dochodziło do sytuacji, w których bliscy osób LGBT, na skutek propagandy TVP, odwracali się od swoich dzieci, przyjaciół czy krewnych. Media publiczne przyczyniały się więc do rozpadu rodzin. Dlatego przypomnienie tych najgorszych przypadków jest bolesne, ale potrzebne.

Nigdy nie wolno dopuścić, aby media publiczne ponownie stały się narzędziem opresji i prześladowania mniejszości. Muszą pozostać pluralistyczne i otwarte na różne grupy społeczne. Tylko wówczas będą służyć obywatelom.

Atak na grupy mniejszościowe i kobiety

Bulwersujące plansze informacyjne pokazywane w Wiadomościach TVP dotyczyły głównie ataków na konkretne grupy społeczne. Celem tych ataków były przede wszystkim:

  • uczestniczki Strajków Kobiet
  • środowiska LGBTQ
  • opozycja polityczna
  • związki zawodowe

W przypadku protestujących kobiet dochodziło do stygmatyzacji i poniżania - nazywania "zadymiarkami" czy "warchołkami". Z kolei społeczność LGBT była przedstawiana jako "zagrożenie dla tradycyjnych wartości".

Tego typu działania TVP miały charakter instrumentalny. Chodziło o zdyskredytowanie przeciwników politycznych oraz wzbudzenie niechęci wobec określonych grup społecznych. Efektem był wzrost nietolerancji i przemocy.

Celowa manipulacja

Zdaniem ekspertów ds. mediów, za kontrowersyjnymi planszami informacyjnymi stała celowa manipulacja. TVP świadomie używała określeń mających wywołać negatywne skojarzenia i emocje u widzów.

Dochodziło do sytuacji, w których paski były niezgodne z treścią materiału w Wiadomościach. To dodatkowo potwierdza tezę, że TVP realizowała polityczne zamówienie partii rządzącej kosztem rzetelności dziennikarskiej.

Wizja niezależnych mediów publicznych

Oprócz sformułowania konkretnych postulatów, organizacje społeczne zaprezentowały również pozytywną wizję tego, jak powinny wyglądać media publiczne w demokratycznym państwie.

Przede wszystkim powinny być pluralistyczne - dawać każdej grupie społecznej oraz opcji politycznej możliwość publicznej wypowiedzi. Ważny jest w nich równy dostęp do debaty i szacunek dla odmiennych punktów widzenia.

Poza tym niezależne media publiczne kontrolują władzę i egzekwują odpowiedzialność polityków. Dziennikarze powinni krytycznie podchodzić do wszelkich działań władzy, bez względu na opcje polityczne. Tylko pluralizm i niezależność dają gwarancję transparentności życia publicznego.

Wreszcie, zdrowe media publiczne promują postawy obywatelskie i patriotyczne. Ukazują to, co łączy, a nie dzieli Polaków. Budują wspólnotę wartości ponad podziałami politycznymi czy światopoglądowymi. Taka pozytywna wizja przyświeca reformie telewizji i radia publicznego.

Podsumowanie

W moim artykule omówiłem kwestię tzw. "pasków nienawiści" w Wiadomościach TVP. Przypomniałem najbardziej bulwersujące z nich, które przez lata służyły manipulacji i atakowaniu konkretnych środowisk - kobiet, osób LGBT czy opozycji. Telewizja publiczna przestała pełnić funkcję informacyjną, a zaczęła realizować polityczne zamówienie partii rządzącej. Dochodziło do sytuacji, w których protestujących nazywano w TVP "zadymiarzami".

Teraz, gdy następują zmiany personalne w mediach publicznych, organizacje społeczne postawiły konkretne warunki ich reformy. Chodzi przede wszystkim o zapewnienie pluralizmu światopoglądowego i niezależności od nacisków politycznych. Ponadto TVP i Polskie Radio mają kształtować postawy patriotyczne w duchu poszanowania podstawowych wartości demokratycznych. Tylko wówczas na nowo zyskają zaufanie obywateli.

W moim tekście pokrótce przedstawiłem różne punkty widzenia - zarówno negatywne oceny TVP z ostatnich lat, jak i pozytywne oczekiwania organizacji pozarządowych na przyszłość. Pokazałem, że reforma mediów publicznych będzie trudna, ale jest niezbędna dla przywrócenia standardów demokratycznego państwa prawa w Polsce. Mam nadzieję, że artykuł będzie przyczynkiem do szerokiej debaty na ten ważny temat.

Na koniec dodałem też własną refleksję, że zdrowe media publiczne muszą działać w interesie obywateli i całego społeczeństwa, a nie jednej partii politycznej czy opcji ideologicznej. Tylko wtedy mogą budować wspólnotę i pomagać w rozwiązywaniu problemów zgodnie z najlepszą wiedzą ekspercką i w poszanowaniu praw człowieka. I tym optymistycznym akcentem zakończyłem mój artykuł.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Gdzie wyjść na imprezę LGBT w Gdańsku? Sprawdzone kluby dla gejów w Trójmieście
  2. Tomek Szypuła walczy o życie - można mu pomóc
  3. Samorządy z uchwałami anty-LGBT zagrożone utratą unijnych środków
  4. Jestem aseksualna, inni też - Czym jest orientacja aseksualna?
  5. Poznam przyjaciela - jak nawiązać kontakty i znaleźć prawdziwych przyjaciół
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Honorata Czerwińska
Honorata Czerwińska

Jako pedagożka i feministka piszę na blogu o kwestiach równouprawnienia płci w różnych dziedzinach życia społecznego. Walczę o prawa kobiet i przeciwko dyskryminacji ze względu na płeć.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły