They/them po polsku - jak mówić inkluzywnie i z szacunkiem?

They/them po polsku - jak mówić inkluzywnie i z szacunkiem?
Autor Ola Chmielewska
Ola Chmielewska

23 czerwca 2026

W polszczyźnie nie ma jednego, w pełni uniwersalnego odpowiednika dla angielskich neutralnych zaimków, więc poprawne tłumaczenie wymaga czegoś więcej niż słownikowej podmiany. Ten tekst wyjaśnia, jak rozumieć they them po polsku, jakie formy faktycznie działają w praktyce i jak mówić o osobach niebinarnych bez sztuczności oraz bez narzucania im cudzej tożsamości.

To ważne nie tylko w rozmowie prywatnej, ale też w szkole, pracy, mediach i na stronach internetowych. Jeśli chcesz pisać po polsku jasno i z szacunkiem, znajdziesz tu konkretne rozwiązania, przykłady i najczęstsze pułapki.

Najkrótsza odpowiedź jest taka, że po polsku trzeba dopasować formę do osoby, a nie szukać jednego idealnego zamiennika

  • Angielskie they/them nie ma w polskim jednego odpowiednika 1:1.
  • Najważniejsze są preferencje konkretnej osoby, nie nasze przypuszczenia.
  • W tekstach ogólnych najlepiej działają neutralne konstrukcje, na przykład „osoba”, strona bierna i formy bezosobowe.
  • Nie każda osoba niebinarna używa tych samych form, więc zaimków nie zgaduje się po wyglądzie ani po imieniu.
  • Gdy ktoś prosi o określone formy, trzeba trzymać się ich konsekwentnie, nawet jeśli brzmią inaczej niż standardowa polszczyzna.

Co oznacza angielskie they/them w polskim kontekście

Angielskie they/them działa zarówno jako zaimek liczby mnogiej, jak i jako neutralna forma w liczbie pojedynczej. W polszczyźnie sprawa jest trudniejsza, bo rodzaj gramatyczny pojawia się nie tylko w zaimkach, ale też w czasownikach, przymiotnikach i imiesłowach, więc tłumaczenie zwykle wymaga przebudowania całego zdania.

Najważniejsze rozróżnienie brzmi: to nie jest prosta podmiana słowa, tylko sposób odniesienia się do konkretnej osoby. Dla jednej osoby naturalne będą formy neutralne, dla innej binarne, a jeszcze inna będzie wolała zupełnie inne rozwiązania. Właśnie dlatego nie da się uczciwie zamknąć tego tematu jednym słownikiem.

Ja patrzę na to przede wszystkim przez pryzmat komunikacji, nie teorii. Jeśli znam preferencje osoby, to one wyznaczają kierunek. Jeśli ich nie znam, lepiej użyć bezpiecznej konstrukcji neutralnej niż zgadywać. I właśnie te rozwiązania warto najpierw uporządkować.

Jakie polskie rozwiązania działają w praktyce

Niebiesko-fioletowo-żółte tło z napisem

Najlepiej myśleć o tym jak o zestawie narzędzi, a nie o jednej regule. Inaczej piszesz wiadomość prywatną do konkretnej osoby, inaczej tłumaczysz cytat, a jeszcze inaczej tworzysz tekst publiczny dla szerokiej grupy odbiorców.

Rozwiązanie Kiedy sprawdza się najlepiej Plusy Ograniczenia Przykład użycia
Rodzaj nijaki, na przykład „ono” Gdy osoba tak się identyfikuje albo gdy chcesz oddać neutralną formę w przekładzie Najbliższe gramatycznie polszczyźnie, zwięzłe i czytelne Nie dla wszystkich brzmi oswojone, zwłaszcza poza społecznością używającą takich form „Jest zmęczone”, „powiedziało”, „wyszło wcześniej”
Opis osoby i neutralne rzeczowniki W tekstach publicznych, urzędowych, edukacyjnych i redakcyjnych Brzmi naturalnie, jest zrozumiałe dla większości odbiorców Czasem wymaga przestawienia całego zdania, a nie tylko jednej formy „Ta osoba przyszła wcześniej”, „osoba studiująca”, „osoba pracująca”
Strona bierna i formy bezosobowe Gdy chcesz uniknąć wskazywania płci w ogóle Dobrze działa w informacjach, regulaminach i materiałach oficjalnych Może być chłodniejsze stylistycznie, jeśli nadużyjesz tej formy „Zdecydowano”, „wysłano wiadomość”, „powiedziano”
Formy binarne zgodne z preferencją osoby Gdy dana osoba używa „on” albo „ona”, mimo że jej tożsamość jest niebinarna Najważniejsze jest to, że respektujesz wybór konkretnej osoby Nie wolno zakładać tego z góry „On poprosił o zmianę terminu”, „ona przesłała plik”
Neologizmy, na przykład formy typu „onu”, „jenu” Gdy osoba sama ich używa albo gdy tekst wymaga bardzo precyzyjnego oddania neutralności Najbardziej spersonalizowane i zgodne z deklaracją osoby Są mniej rozpoznawalne poza środowiskami, które je stosują „Onu powiedziało”, „widziałem jenu”

Jak przypomina Uniwersytet Warszawski, część osób nie czuje się komfortowo przy formach „pan” i „pani” i woli zwykłe „ty” albo neutralne zwroty. To dobry punkt wyjścia, bo pokazuje prostą rzecz: w codziennej komunikacji liczy się nie tylko gramatyka, ale też relacja i szacunek. A kiedy już wiesz, jakie narzędzia masz do dyspozycji, łatwiej przejść do samych zdań i ich praktycznego przekładu.

Jak przekładać zdania, żeby nie brzmiały sztucznie

Najczęstszy błąd polega na tym, że ktoś próbuje tłumaczyć każde angielskie zdanie dosłownie. W polszczyźnie to zwykle kończy się nienaturalnie, bo trzeba wybrać nie tylko zaimek, ale też odpowiednią końcówkę czasownika, przymiotnika albo zupełnie inną konstrukcję zdania.

Najpewniejsza zasada

Jeśli możesz, zamień zaimek na neutralny opis osoby. To najprostszy sposób, żeby tekst był czytelny i nie brzmiał jak kalka z angielskiego.

  • They are tired. -> Ta osoba jest zmęczona albo, jeśli dana osoba używa neutrum, jest zmęczone.
  • I saw them yesterday. -> Widziałem tę osobę wczoraj albo widziałam tę osobę wczoraj.
  • They said they will come later. -> Powiedziało, że przyjdzie później albo zapowiedziało, że przyjdzie później.
  • They finished the report. -> Dokończyło raport albo ta osoba dokończyła raport.

Kiedy lepiej zmienić całe zdanie

Czasem najrozsądniej jest po prostu inaczej ustawić zdanie. Zamiast upierać się przy jednym zaimku, można użyć rzeczownika, strony biernej albo zdania bezosobowego. To szczególnie dobre rozwiązanie w tekstach publicznych, bo nie wywołuje niepotrzebnego zgrzytu u odbiorcy.

Przykład: zamiast pisać „They sent me the file” jako „Ono wysłało mi plik”, można napisać „Plik został mi wysłany przez tę osobę” albo „Ta osoba przesłała mi plik”. Pierwsza wersja jest bliższa neutralnemu zaimkowi, druga brzmi bardziej naturalnie w szerszym obiegu.

Przeczytaj również: Czy jesteś gejem? Rozwiąż quiz i poznaj swoją orientację seksualną

Czego nie tłumaczyć mechanicznie

W polszczyźnie nie warto automatycznie zamieniać they na „oni” tylko dlatego, że brzmi to znajomo. W wielu przypadkach to będzie po prostu liczba mnoga, a nie neutralny odpowiednik jednej osoby. Jeśli dana osoba używa form pluralnych, można je respektować, ale nie wolno zgadywać tego za nią.

Projekt zaimki.pl dobrze pokazuje, że w polskim nie ma jednego rozwiązania dla wszystkich. I właśnie dlatego najlepszy przekład to taki, który zachowuje sens, a jednocześnie nie narzuca osobie obcej jej własnego opisu. Z tej zasady wynika następny ważny krok, czyli pytanie o preferencje i codzienne używanie zaimków.

Jak pytać o zaimki i używać ich z szacunkiem

Ja zaczynam od prostego pytania: jakich zaimków używasz? To krótkie, neutralne i nie wymaga od drugiej osoby tłumaczenia swojej tożsamości bardziej, niż chce sama. W praktyce działa lepiej niż długie omijanie tematu albo zgadywanie po imieniu, wyglądzie czy głosie.

Najlepiej sprawdzają się pytania w tym stylu:

  • Jak mam się do Ciebie zwracać?
  • Jakich zaimków używasz?
  • Jak mam zapisać to w tekście?

Jeśli popełnisz błąd, popraw się krótko i bez robienia z tego sceny. Jedno spokojne „przepraszam, poprawiam” jest lepsze niż długie tłumaczenie się albo przerzucanie odpowiedzialności na „język polski”. Język jest trudny, ale szacunek nadal zostaje po naszej stronie.

W tekstach publicznych, na przykład w mailach, bio w mediach społecznościowych czy opisach zespołów, warto też normalizować podawanie zaimków. To zmniejsza napięcie i sprawia, że osoby, których form nie da się od razu odgadnąć, nie muszą za każdym razem zaczynać od korekty. Kiedy ta zasada już działa, najwięcej szkód robią nie same formy, tylko typowe błędy w ich użyciu.

Najczęstsze błędy przy neutralnym języku

Nieporozumienia wokół neutralnych form rzadko wynikają z samej gramatyki. Częściej problemem jest pośpiech, brak uważności albo przekonanie, że „to się jakoś domyśli”. W praktyce nie warto się domyślać, bo właśnie wtedy najłatwiej kogoś unieważnić.

Błąd Dlaczego szkodzi Lepsze rozwiązanie
Automatyczne tłumaczenie they jako „oni” W polszczyźnie brzmi jak liczba mnoga, więc może zmienić sens Dopasuj formę do osoby albo przerób zdanie na neutralne
Zgadywanie zaimków po wyglądzie To zwykle prowadzi do błędów i jest po prostu nietaktowne Zapytaj albo użyj neutralnego sformułowania
Mieszanie różnych form w jednym tekście Brzmi chaotycznie i pokazuje brak konsekwencji Ustal jedną preferowaną formę i trzymaj się jej
Traktowanie neutralnych form jak żartu Osłabia wiarygodność i może być odebrane jako brak szacunku Używaj ich rzeczowo, bez ironii i bez komentarzy pobocznych
Używanie neutrum mimo prośby o formy binarne Wbrew pozorom to też jest narzucanie własnego pomysłu Respektuj dokładnie to, o co prosi konkretna osoba

Najprostsza zasada redakcyjna, którą naprawdę warto wdrożyć, jest taka: jeśli nie wiesz, użyj konstrukcji neutralnej, a jeśli wiesz, użyj form wskazanych przez osobę. Zaimki.pl porządkuje różne propozycje niebinarnej polszczyzny, ale wspólny mianownik jest jeden, czyli zgodność z osobą, nie z naszym przyzwyczajeniem. I to właśnie prowadzi do ostatniej rzeczy, którą dobrze mieć w głowie przy pisaniu i mówieniu po polsku.

Jak pisać inkluzywnie, gdy polszczyzna nie daje gotowego wzorca

W praktyce najlepiej działa kilka prostych nawyków. Po pierwsze, w tekstach ogólnych wybieraj neutralne opisy zamiast płci, jeśli płeć nie jest istotna dla treści. Po drugie, przy konkretnej osobie sprawdzaj jej preferencje, zamiast zakładać je za nią. Po trzecie, w redakcji, szkole czy firmie zapisuj te preferencje w widocznym miejscu, żeby nie trzeba było pytać za każdym razem od nowa.

  • W formularzach zostaw miejsce na własne zaimki, jeśli to możliwe.
  • W opisach osób używaj neutralnych określeń, kiedy płeć nie jest potrzebna.
  • W mailach i komunikacji wewnętrznej nie bój się prostego „jak mam się do Ciebie zwracać?”.
  • W tłumaczeniach nie trzymaj się kurczowo słowa po słowie, tylko sensu i komfortu osoby.

Najbardziej praktyczna lekcja jest prosta: w polszczyźnie nie szukam jednego odpowiednika dla neutralnych zaimków, tylko buduję zdanie tak, by oddawało tożsamość osoby bez narzucania jej cudzej płci. To właśnie ta uważność robi największą różnicę, zarówno w prywatnej rozmowie, jak i w dobrze napisanym tekście.

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie, polszczyzna nie ma jednego, uniwersalnego odpowiednika. Tłumaczenie wymaga dopasowania formy do osoby lub użycia neutralnych konstrukcji, ponieważ rodzaj gramatyczny pojawia się w wielu częściach mowy.

Najlepiej sprawdzają się: neutralne rzeczowniki (np. "ta osoba"), strona bierna, formy bezosobowe, rodzaj nijaki ("ono"), a także neologizmy, jeśli osoba ich używa. Kluczowe są preferencje konkretnej osoby.

Zapytaj wprost: "Jakich zaimków używasz?" lub "Jak mam się do Ciebie zwracać?". W razie pomyłki, popraw się krótko i bez dramatyzowania. Szacunek dla wyboru osoby jest najważniejszy.

Nie tłumacz automatycznie "they" jako "oni", nie zgaduj zaimków po wyglądzie i nie traktuj neutralnych form jak żartu. Zawsze respektuj preferencje osoby, nawet jeśli brzmią niestandardowo.

Tagi
they them po polsku
jak używać they them po polsku
neutralne zaimki po polsku przykłady
Udostępnij artykuł
Autor Ola Chmielewska
Ola Chmielewska
Jestem Ola Chmielewska, specjalizuję się w tematyce związków i seksu, z wieloletnim doświadczeniem jako analityk branżowy. Od ponad pięciu lat badałam i pisałam o dynamice relacji międzyludzkich, co pozwoliło mi zgromadzić bogatą wiedzę na temat emocji, komunikacji oraz intymności w związkach. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji, które pomagają zrozumieć złożoność relacji oraz wspierają czytelników w dążeniu do zdrowych i satysfakcjonujących związków. Moje podejście opiera się na obiektywnej analizie oraz wnikliwym badaniu faktów, co pozwala mi prezentować tematy w przystępny sposób, jednocześnie zachowując ich głębię. Wierzę, że każdy zasługuje na dostęp do wiarygodnych informacji, które mogą wzbogacić życie osobiste i relacje z innymi.
Oceń artykuł
Ocena: 0 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)